sobota, 6 kwietnia 2013

Tort a’ la Kopiec kreta

DSC_0737 copyBanany, czekoladowy spód i bita śmietana. Czyż można sie oprzeć takiemu tercetowi smaków? Domowy Kopiec kreta to pyszne, efektowne ciasto i do tego niezbyt trudne do zrobienia.   Jednak ma jedną wielka wadę: osypywanie się okruszków… Gdy zdobiłam kopułę z bitej śmietany pokruszonym kakaowym plackiem, powstał wokół niezły bałagan… to samo było podczas krojenia… Pomyślałam, że następnym razem zrobię Kopiec kreta w formie tortu, będzie mniej kłopotu i więcej wygody. Tak się też stało. Dodam tylko, że placek z tego przepisu wychodzi mięsisty i wilgotny, a całość nie jest zbyt słodka. Polecam!

Przepis, odrobinę zmodyfikowany, pochodzi ze strony Kotlet.TV

ciasto:

  • 125 g masła
  • 5 łyżek mleka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 3 łyżki kakao
  • 1 i 1/2 szklanki mąki
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1 lekko kopiata łyżeczka proszku do pieczenia

krem i dodatki:

  • 500 g kremówki
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 tabliczka czekolady (pominęłam)
  • 4 – 5 bananów
  • sok z cytryny
  • 2 fixy do śmietany

W garnku podgrzewamy masło z cukrem i mlekiem, co chwila mieszając. Gdy masło się stopi, dodajemy kakao i zestawiamy z ognia, masa nie może się zagotować. Wszystko dobrze mieszamy i zostawiamy do ostudzenia.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni C. Tortownicę o średnicy 24-26 cm wykładamy papierem do pieczenia.

Do wystudzonej masy dodajemy żółtka, miksujemy. Wsypujemy mąkę z proszkiem i miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji. Z białek ubijamy pianę. Porcjami dodajemy do masy czekoladowej i delikatnie mieszamy łyżką.

Ciasto przekładamy do formy i pieczemy około 20-25 minut do “suchego patyczka”. Gotowe, wystudzone ciasto przekładamy na paterę, odcinamy wypukły wierzch i kruszymy go na kawałeczki.

Banany obieramy, kroimy na pół wzdłuż i porządnie skrapiamy z każdej strony sokiem z cytryny, by nie ściemniały. Banany układamy wypukłą stroną do góry na spodzie ciasta, tak by zakryły go w całości.

W wysokim naczyniu ubijamy lekko śmietanę, dodajemy cukier puder zmieszany z fixami i ubijamy na sztywno, uważając, by nie robić tego zbyt długo, bo wyjdzie masło…  Do ubitej śmietany można dodać czekoladę startą na tarce o grubych oczkach. Kremem smarujemy banany. Wierzch posypujemy okruchami ciasta. Odstawiamy na kilka godzin w chłodne miejsce.

Ciasto najlepiej jest zjeść tego samego dnia ze względu na banany, które mogą stracić świeżość i na śmietanę, która może się zacząć rozpływać.

DSC_0727

4 komentarze:

Hannah pisze...

Wiola to jak arcydzieło!!!

gosialein pisze...

TrolldorA: czekolada z bananami zawsze pasuje, mniam :)

Magdalena pisze...

Mmm, ciasto wygląda rewelacyjnie!

Pozdrawiam Ciebie oraz zapraszam na stronę znajdzprzepisy.pl oraz do dodania swojego bloga na listę TOP BLOGI, gdzie dołączyło już ponad 1000 blogerów! :)

Jeżeli masz jakieś pytania bądź wątpliwości, pisz śmiało na info@znajdzprzepisy.pl.

Przepraszam, że tutaj piszę, ale nie znalazłam danych kontaktowych.
Życzę miłego dnia!

Anonimowy pisze...

Półtora szklanki mąki to stanowczo za dużo, ciasto jest ciężkie i twarde, dziś zrobiłam z niepełnej szklanki mąki i dałam pianę 4 białek nie z 3 i jest pyszne, lekkie puszyste i czekoladowe...