wtorek, 23 lutego 2010

Chleb z maszyny z kiszoną kapustą

IMG_4922
Intrygujący przepis i zachęcające zdjęcie… i juz maszyna idzie w ruch!
Chleb całkiem smaczny, z wyczuwalnym posmakiem kiszonej kapusty (jak dla mnie zbyt wyczuwalnym…) W sumie chleb jest niezły i w smaku przypomina zakwasowce,  strukturą zresztą też. Jest zwarty, dość ciężki i wilgotny, długo utrzymujący świeżość. Największą wadą owego wypieku jest nieznośny zapach pieczonej kapusty wydobywający się z maszyny podczas pieczenia… Mimo tego, myślę, że wart spróbowania. Przepis znaleziony na blogu Pracownia Wypieków
  • 225 g kiszonej kapusty drobniutko poszatkowanej
  • 190 ml wody
  • 110 g mąki żytniej
  • 150 g mąki pszennej typ 550
  • 150 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 30 g zakwasu (dałam 50)
  • 1 łyżka kminku (dałam łyżeczkę)
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka miodu ( dałam cukier)
  • 1 łyżeczka suszonych drożdży.
Wszystkie składniki umieścić w wiaderku maszyny w kolejności mokre, sypkie, drożdże na końcu. Ustawić program podstawowy (trwający 3 godziny 20 minut). Mój bochenek wyszedł dość blady po przepisowym czasie pieczenia, dlatego dopiekałam go jeszcze chwilę w piekarniku.

Brak komentarzy: